Dodaj ofertę za darmo

Telimena i mrówki

2008-05-25

Owady rzadko kiedy bywają przedmiotem miłości, chociaż wiele osób zachwyca się ich urodą czy też niezwykłymi możliwościami. Piękne motyle, niezwykłe żuki, niebezpieczne pająki - wzbudzają rozmaite emocje, poczynając od zachwytu, przez strach, fobie, na obrzydzeniu kończąc.


W literaturze i sztuce owady bywają bohaterami drugiego i trzeciego planu, ale ich obecność zawsze jest znacząca i przyczynia się do zwrotu akcji. Przykłady? W obliczu zmasowanego ataku mrówek Telimena i Tadeusz zapomnieli o sprzeczce, a ich zmaganie z owadami doczekało się oddzielnej opowieści; odrobina pajęczego jadu zastąpiła łamagę, jaką był Peter Parker, bohaterem walczącym ze złem; nie zaproszona do eksperymentalnej teleportacji mucha zmieniła eksperyment i życie naukowca Seth Brundle; zazwyczaj pracowite i miododajne pszczółki w zmasowanym ataku uczyły ludzi pokory (ze szczególnym akcentem na wojskowych); zaś aby zrównoważyć śmiercionośny „Rój”, przypomnę o pozytywnej owadziej mega-bohaterce: Pszczółce Mai.

Nie wiem czy wielki kreator Aleksander McQueen oglądał w dzieciństwie bajkę o smutnym motylu Emanuelu, czy też opadł go rój bielinków kapustników, ale to miedzy innymi motyle stały się ozdobnym motywem jego kolekcji na lato. Rój tresowanych czerwonych motyli lata wokół głowy modelki jak natrętne, acz miłe, myśli o wakacjach. Motyle są oczywiście kolorystycznie dopasowane do pozostałych czerwonych akcentów w postaci paska i butów oraz, jak możemy się domyślać, bielizny. W wersji stroju oficjalnego motyle zostały zastąpione ważkami, o których wiemy, że należą do najstarszych współczesnych owadów (pojawiły się około 325 mln. lat temu, a pra-ważki były największymi znanymi owadami o rozpiętości skrzydeł do 75 cm!). Na szczęście dla modelek, złotoskrzydłe ważki McQueen są zdecydowanie mniejsze i zapewne pochodzą z tej samej rodziny co czarne ważki Soni Rykiel. Oba gatunki opanowały trudną sztukę lądowania na głowie modelek (dopasowując się w locie do kolorystyki sukienek). Do sukienki kolorowej niczym kwiat Sonia Rykiel proponuje nam czarne dodatki: czarna ważka we włosach i do kompletu czarna lamówka wokół dekoltu i rękawów.


Projektantka Sophia Kokosalaki zabawia się w makrokosmos - graficzne motywy na sukienkach i bluzkach, to owadzie makro portrety. Powiększenia są tak duże, że właściwie nie sposób rozpoznać czy to portret zaprzyjaźnionego konika polnego, czy tej wrednej muszki owocówki. Dzięki temu projekty są do noszenia nawet przez zajadłych przeciwników insekcich wdzięków.

Pozostańmy przy temacie powiększeń. Mariosa Schwab inspirację owadami przełożył na dwa sposoby. Pierwszy z nich to pancerz żuka potraktowany jak gorset - graficzny rysunek konstrukcji pancerza został przeniesiony jako konstrukcja gorsetu. Jaki efekt? Drapieżny i raczej wojowniczy niż kobiecy, chociaż bardzo efektowny. Drugi trop jego twórczych poszukiwań i pracy nad chrząszczami oraz żukami prowadzi do zabawy kolorem. Wyjątkowo połyskliwy, mieniący się pancerz chrabąszczy został przedrukowany na tkaninę. Sukienka mieni się jak trzeba, a ponieważ modelka wcale nie przypominała chrabąszcza, to projektant mógł bezkarnie posunąć się o krok dalej. Pracowite jak mrówki krawcowe i asystentki projektanta ponaszywały na sukienkę czarne koraliki. Uzyskany wzór jest nam już znany - to wzór segmentów chitynowego pancerza.

I w tym momencie zataczam efektowne koło, podobne tym, które wykonuje brzęcząca mucha - wracam do Aleksandra McQueen. On bowiem jest autorem projektu szerokiego, ażurowego pasa w talii modelki ubranej w suknię o motylich skrzydłach. Bez uciekania się do cudów techniki i genetyki, mamy przed sobą - jak na szpilce w gablotce - zmutowany okaz z serii „trzy w jednym”. Skrzydła motyla, talia osy i pancerz żuka. Czerwono-filotetowa suknia spływa skrzydłami do samej ziemi. Pancerz w tali staje się symbolem siły przynależnej zarówno osie wojowniczce, jak i rohatyńcowi nosorożcowi.

W dobie globalnego ocieplenia może doczekamy się tropikalnego lata również na Mazurach, a wtedy zamiast walczyć z komarami i uciekać przed każdym napotkanym pająkiem, wykażmy się odrobiną twórczego myślenia. Potraktujmy najmniejszych braci jak inspirację, a nie jak wroga równego głównej księgowej. Jeśli jesteś Telimeną, pamiętaj - mrówki to Twoi sprzymierzeńcy.

Tekst i collage: Joanna Hrk Źródło: BUSINESS IMAGE 88

Źródło: Tekst i collage: Joanna Hrk - BUSINESS IMAGE 88